Mamo, ja sam!
Jak stymulować rozwój dziecka? Jak rozwijać kreatywne myślenie, spostrzegawczość, samodzielność? Pomagać? Nie pomagać?
Na wszystkie te pytania odpowiedzi znajdziecie poniżej...
Zachęcamy rodziców do komentowania artykułów, nadsyłania nam pomysłów na zabawy z maluchami. Wybrane prace zostaną opublikowane i nagrodzone. Czekają na Was fantastyczne nagrody książkowe.
Piszcie:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
piątek, 23 września 2011 11:51
Autor: Redakcja
Każdy, zarówno dorosły, jak i młody człowiek potrzebuje czasem ucieczki od monotonii codziennego dnia. Jeśli więc zauważysz, że twoje dziecko traci entuzjazm i energię, zrób mu prezent w postaci rozrywkowego dnia spędzonego w wyjątkowym miejscu
Kiedy dziecku brak wigoru, bez zainteresowania podejmuje się powszednich zadań oznacza to, że nadszedł czas, aby zafundować mu małą odmianę. Dzieci podobnie, jak dorosłych męczy rutyna i jednostajność codziennych obowiązków. Warto wtedy pomyśleć o zafundowaniu naszemu milusińskiemu emocji i atrakcji. Nie zaszkodzi też wzbogacić dietę o dodatkowe witaminy…
wtorek, 31 maja 2011 14:31
Autor: Redakcja
Samodzielność dziecka to wielki skarb, zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Potrzeba jednak sporo cierpliwości i wyrozumiałości, by oddać ster w ręce nieporadnego z początku malca.
Samodzielność nie oznacza, że nasza pociecha musi być alfą i omegą. Wystarczy, że dziecko będzie potrafiło poradzić sobie z zadaniami odpowiadającymi jego wiekowi i etapowi rozwoju. Nie możemy oczekiwać od dwulatka, że będzie sprawnie operował łyżką i zje zupę bez rozlania połowy. Czterolatek jednak nie powinien mieć z tym problemu.
wtorek, 10 maja 2011 11:49
Autor: Redakcja

Dwulatki uwielbiają zabawy, w których mogą wykazać się znajomością nazw zwierzątek lub przedmiotów użytku domowego. Choć często w ich słowniku zamiast „krowy” pojawia sie „muuu” a zamiast kota „miau” to dobrze wiedzą gdzie na obrazku jest konik lub piesek, jeśli zostaną zapytane.
Zabawa w spostrzegawczość odpowiednio rozegrana przez rodzica to okazja do rozwijania w dziecku samodzielności i kreatywnego myślenia.
wtorek, 10 maja 2011 11:45
Autor: Redakcja

Samodzielność to nie tylko wyzwanie i nauka, to także powód do tego by dziecko chciało przesunąć granice ustalone przez rodziców. No bo przecież, skoro już samo potrafi zjeść cały obiad, to w końcu może także robić inne rzeczy, do tej pory zarezerwowane tylko dla dorosłych.
wtorek, 10 maja 2011 11:25
Autor: Redakcja

Kiedy karmiłaś piersią, niemowlę śpiące w twoim łóżku było choćby namiastką spokojnego snu, bo przecież mogłaś karmić go przez sen. Nocne wstawanie nie było twoim problemem, jednak maluch urósł a ty budzisz się rano ze zdrętwiałą ręką lub obolałą szyją... Wspólne spanie z dzieckiem ma wiele zalet. Wielu rodziców myśli, że przecież maluch nie będzie z nimi spał do swojej osiemnastki...
No i jest w tym trochę prawdy, tyle, że nawet w największej sypialni robi się trochę ciasno z trzylatkiem.
wtorek, 10 maja 2011 11:19
Autor: Redakcja

Jeśli po raz pierwszy słyszysz "Mamo ja sam", to znak, że Twój maluch powoli zaczyna dorastać do samodzielności. Pomóż mu w tym. Na początku będzie nieporadnie zakładał buty lub koszulkę, a Ty ... no właśnie.... nie przeszkadzaj.
wtorek, 10 maja 2011 11:09
Autor: drewniaczek.eu

Pamięć dziecka już od najmłodszych lat jest niezwykle chłonna na nowe informacje. Wspierając dziecko w rozwoju nie można pominąć zabaw ułatwiających ich przyswajanie i zapamiętywanie. Dobrze wyćwiczona pamięć zaprocentuje łatwością w uczeniu się nowych rzeczy, kojarzeniu faktów i opanowywaniu nowych umiejętności, co z pewnością przyda się dziecku i to nie tylko w szkole...
wtorek, 10 maja 2011 10:55
Autor: drewniaczek.eu

W domu, w którym wspólnie się śpiewa, gra i tańczy, nie ma miejsca na nudę i smutki. Muzyka niesie ze sobą ogromną porcję emocji, wzbogaca świat uczuć, a przede wszystkim sprawia autentyczną radość. Bawiąc się z dzieckiem warto więc jak najczęściej śpiewać, bo maluch, który na co dzień słucha piosenek, sam szybko się ich uczy i w niedługim czasie przyłącza się do wspólnego śpiewania. Z równą łatwością i swobodą przychodzą mu pierwsze próby gry na instrumentach – garnkach i przykrywkach w kuchni… Stopniowo można maluchowi podsuwać coraz bardziej skomplikowane instrumenty – począwszy od
grzechotek, przez
cymbałki, a na
gitarze czy pianinie skończywszy.